Dzisiaj jak zwykle szłam spać dosyć późno. Wieczorem jak zwykle muzyka. Dosyć długo leżałam kiedy nagle zauważyłam ,że moja siostra wstaje i zaczyna mnie szturchać , zapytałam o co chodzi. Moja siostra odpowiedziała mi ,że ktoś jest w salonie. Pies leżał z nami w pokoju , rodzice dawno spali. A ona słyszała kroki i jak kiedyś siada na tapczanie. Nie chciałam budzić taty , a sama jakoś nie miałam ochoty tam iść. Ale po chwili odgłosy ustąpiły..Sama nie wierze to ,że w moim domu mogą być jakieś nadprzyrodzone postaci.. Ale to jest coś dziwnego. Myślałam ,że tylko ja to słyszę ( co byłoby dosyć normalne) ale jednak nie jestem jedyna.. Coś jest nie tak a ja muszę dowiedzieć się o co chodzi..
"Dlaczego mi się ciągle śnisz?
Dlaczego w mojej głowie tkwisz?
Dlaczego zamęt siejesz w głowie mojej?
Czy ja się kiedyś tego dowiem?
Codziennie widzę twoją twarz,
Codziennie czuje zapach twój.
Codziennie słyszę jak mi śpiewasz,
Ulubiony utwór mój...
Czuję twoją bliskość ,
Choć jesteś tak daleko.
Czuję twoją miłość..
Choć ostygła jak mleko.
Widzę twoje oczy ,
Tak piękne są tej nocy.
Widzę twoją twarz,
Twój uśmiech, jego blask.
Znów grasz na gitarze,
Wymyślasz wojaże.
By znowu być tu.
Przytulić mnie mocno,
Na spacer iść nocą.
I Patrzeć mi w oczy
I ze mną się droczyć.
Na dworcu posiedzieć
Swój dzień opowiedzieć
Na kładce pogadać
Miłością zarażać
Po prosu być tu..
I śpiewać i klaskać
I psa znów pogłaskać.
Potańczyć do Guns'ow
O Bonie rozmawiać..
Lecz nie ma Cię tu.
To tylko są sny,
Marzenia i nic..
Nie spełnią się już
Bo nie ma Cię tu.
I nie ma miłości
I nie ma radości.
Lecz smutek jest znów.
Ma wiara zwątpiła,
Nadzieja ustąpiła,
Poddałam się już..
Bo nie ma Cię tu.
Są jeszcze pamiątki,
Są zdjęcia i frotki.
Wspomnienia są miłe
Znów mi się dziś śniły..
Lecz muszę zapomnieć,
Już skończyć tą boleść
Bo nie ma Cię tu.."
Tęskniąca Rosa Negra..

U mnie chyba też coś gości, ale nie jest aż tak źle. Coś rąbie w parapet pokoju mojej mamy, gdy próbujemy zasnąć. Chore. Na tym parapecie NICZEGO NIE MA! Ale u Ciebie to już zupełnie... współczuję. A jednak nie wierzę w duchy. Piękny wiersz.
OdpowiedzUsuńJa nigdy z czymś takim się nie spotkałam .
OdpowiedzUsuń