środa, 27 lutego 2013

Todo i nada!

Idzie wiosna? Tak zdecydowanie mogę powiedzieć ,że nie w końcu jest mi coraz cieplej. Co lepsze w mojej łazience znalazłam kolejną oznakę wiosny a mianowicie malutkiego robaczka , którą zwiemy mrówką. Tak zwierzaki się budzą jest dobrze! Mam tylko nadzieje ,że zima już nas opuściła i nie zawita więcej w naszych skromnych progach. Zdecydowanie czekam na wiosnę. Na trampki. Skórzane kurtki. Słońce , trawa , kwiaty! Pragnę tego najbardziej na świecie.

No nie , ja w to po prostu nie wierze. Jakim cudem już tak się zestarzałyśmy. Już masz 18 lat ja za pół roku. Sobota spędzona w świetnym gronie . To ,że my nadal się przyjaźnimy jest jedną z najlepszych rzeczy , które mnie spotkały..

Czas mija bardzo szybko.. widać to po tym ,że jeszcze niedawno był styczeń , sylwester a teraz? Kończy się luty. Jeszcze tylko trochę.. I najpierw Hiszpania potem majówka , co raz bliżej wakacji. Koncert Systemu! . Ale jeszcze nie teraz.. Teraz musze się skupić na nauce,  której ilość mnie dosłownie przytłacza... Potrafie przyjść do domu i ryczeć z bezsilności . Kto by pomyślał ,że nauka może tak dobijać. Nauczyciele nie dają sobie powiedzieć ,że nie istnieje tylko ich przedmiot...Ale tak było zawsze i nigdy się nie zmieni..

Nigdy tak szybko nie przeczytałam książki jak tej. A mianowicie hit ostatniego czasu "50 twarzy Greyta" to coś o czego przeczytania ubiega się prawie każda kobieta i nie tylko kobieta! Tak mój chłopak również wpadł na cudowny pomysł przeczytaniu tej książki! Zaczynam się zastanawiać czy coś!Ale historia młodej dziewczyny zakochanej w miliarderze z dziwnymi upodobaniami podbiła także moje serce. 400 stron w jeden wieczór? Jak mogło mnie to aż tak wciągnąć? Gdybym tylko miała czas przeczytałabym też drugą część.. Ale nie mam czasu na nic a co dopiero na przeczytanie książki.
Ostatnio przeczytałam też "Igrzyska śmierci" , ale również tylko jedną cześć. Książka ta wciągnęła mnie równie bardzo. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć ,że film nie jest tak dobry jak powieść. Ani trochę nie oddaje ona tych emocji , które towarzyszą czytaniu jej. Mało tego z biblioteki wypożyczałam 3 inne książki , których po prostu nie mam czasu czytać.. Teraz w mojej głowie krąży jedna myśl. Byle do piątku..

A teraz delektujmy się wspaniałym Avenged !


Zmęczona Rosa Negra..


wtorek, 12 lutego 2013

Te quiero puta!

Ale dawno nie pisałam. W sumie to nawet nie wiem z jakiego powodu. Nie miałam ochoty, nie miałam o czym i nie miałam czasu. Tak.To chyba główne z tych powodów.

Minęła już połowa lutego , czy wam też minęła ona bardzo niepostrzeżenie ? Mi zdecydowanie tak.
W czwartek walentynki. Nigdy nie lubiłam tego święta. Nie wyobrażałam sobie siebie świętującej z ukochaną osobą  nie wiadomo co w ten zwykły dzień. Ale teraz to dużo się zmieniło. Namówiłeś mnie do obchodzenia walentynek. Ale pamiętaj zgodziłam się tylko dla tego ,że dwa dni później masz urodziny.W sumie trochę tego nie rozumiem. Nalegałeś na walentynki.. A to jest święto zakochanych a ja nadal nie usłyszałam od Ciebie Kocham Cię, I love you, Te quiero jak wolisz.
Nadal żyje trochę w nie pewności i dopóki nie powiesz mi tego... Będę się zastanawiać , będę myśleć.

Tak nie umiem żyć chwilą. Nie umiem. Ty też mi to wypominasz. Ale ja nie potrafię żyć tym co jest.Tylko tym co będzie , tym co było. I to jest moja najgorsza wada. Pesymizm mnie otacza z każdej strony. Chciałabym choć raz być naprawdę szczęśliwa. Jestem , ale nie do końca. Właśnie , widzisz ? Nie do końca! Zamiast skakać z radości bo poznałam Ciebie, najwspanialszego chłopaka na świecie ja się zastanawiam. O zły losie spraw ,żebym choć na chwilę przestała myśleć negatywnie. Wiecie co zrobiłam? Podpatrzyłam pomysł jednej z blogowiczek http://vanilia120.blogspot.com/ i postawiłam sobie na stoliku skarbonkę do której wrzucam karteczki na których pisze wszystko co mi się dobrego
przydarzyło. Nazbierało się ich trochę ale może dlatego ,że pisz tam wszystko co popadnie.Mam nadzieje ,że choć trochę mi to pomoże. A wy jak myślicie?

Ostatnio mania czytania mnie dopadła choć nie mam czasu , bo szkoła , boi wszystko. Ja tak znajduję chwilę wolną ,żeby poczytać. Na chwilę obecną jest to "Pamiętam jak umarłem". Czytał ktoś? Bo ja jak najbardziej zachęcam osoby zainteresowane dziwnymi zjawiskami , które trudno wyjaśnić. Zjawiska paranormalne nie opuszczają mnie na krok. Cały czas czytam o nich co raz to kolejne książki. I nie przestanę dopóki nie zaspokoje wszystkich moich dziwnych przemyśleń. Dopóki nie znajdę odpowiedzi na moje pytania.

Chyba nie wspominałam,że doszedł do mnie bilet? Tak udało mi się wywalczyć bilet na GC EE na System of a Down ! 13 sierpień 2013 przybywam! Ponawiam pytanie wybiera się ktoś?
Jeśli już mowa o muzyce. Ma ktoś założone konto na last fm? Ja mam , tam możecie zobaczyć jakiej muzyki słucham na co dzień:) http://www.lastfm.pl/user/funkaw . Zapraszam do oglądania , chętnie pooglądam też wasze profile.Więc jeśli macie konto, odzywajcie się piszcie:) . Jak wiecie uwielbiam słuchać i szukać nowych interesujących nie tuzinkowych zespołów.

A teraz spadam do czytania.. Dzisiaj zrobilam sobie dzień wolny:)

Rammstein- Te quiero puta! Niemiecki zespół śpiewający hiszpańską piosenke? No patrzcie czego się doczekałam:) 


Rosa Negra.