środa, 26 czerwca 2013

La vida . El Murte. El fin.

Lato , lato . Może nie pogoda letnia . Ale wakacje są.
Nie ma co narzekać bo przez ostatnie dni pogoda nam bardzo dopisywała.
A teraz złapała depresje i musimy poczekać.

Co nie zmienia faktu ,że drogie koleżanki i drodzy koledzy mamy wakacje.
Może jeszcze nie oficjalnie ale ,mury naszych szkół pewnie są puste.
A ja spędzam sobie ten tydzień uczęszczając na warsztaty aktorskie do wspaniałego Roberta Zawadzkiego. Rozwijamy się , rozwijamy.

Czy tylko mi , czas leci tak cholernie szybko. Dzień, Tydzień , Miesiąc.
Minuty.
Sekundy.

Nawet nie zdążę wykonać pełnego obrotu aż tu nagle nie ma tego co było.
Niektórzy przeżywają kolejne miesiące ze sobą. Ja przezywam samotności miesiące.
Dni
Minuty
Sekundy.

Ostatnio wydaje mi się ,że nie jestem tylko samotna ale też sama.
Przyjaciele zostawiają.
Inni odchodzą na zawsze.

Co daje mi kolejny wątek do przemyśleń. Ulotne życie. W jednej chwili jesteś. W drugiej ,cała twoja egzystencja znika na zawsze. To co pielęgnowałeś przez kilkanaście/kilkadziesiąt lat rozmywa się.
Zostaje tylko płacz i wspomnienia , których nikt nam nigdy nie zabierze.

Ale jest ból. Cholerny ból. Gdy ktoś nagle znika. Samael przychodzi. Zabiera w podróż do swej krainy.
Zostawiając na świecie cierpienie osób ,które nie potrafią się pogodzić z odejściem.
Ze zniknięciem osoby , która była najweselszą osobą , którą widział świat. Ciągle uśmiechniętą. Radosną.

Na śmierć poradzić nic nie można. Lecz trudno pogodzić się z jej istnieniem. Nie boimy się śmierci , ale tego co będzie później. Tego ,że nie będzie nic.Tej smutnej pustki.
Mam nadzieje ,że jest ci tam dobrze. Gdziekolwiek jesteś. Zawsze będziesz w naszych sercach. Moim i tysiąca innych osób. Które cię kochały.

Życie jest ulotne. Więc bierzmy z niego wszystko co możemy.

Z tego ,że jestem sama przeszłam do egzystencji życia. Cóż widocznie i tak miało być.
Trochę to wszystko pogmatwane. Życie jest jest jakie jest. Jest trudne i nikt mi nie powie ,że nie jest..

Może i jestem samotna.. może i przyjaciele się ode mnie odwracają. Ale spróbuje się tym nie przejmować i żyć swoim życiem. I czerpać z niego jak najwięcej. Będzie dobrze. Kiedyś będzie. A muzyka mi w tym pomoże.



A teraz zespół , którym ostatnio coraz bardziej się interesuje.
Utwór z najnowszej płyty. Która jest najspokojniejsza i najmniej dead biorąc pod uwagę cały dorobek zespołu. Metalcore , cudowny głos wokalisty z elementami growlu , któremu towarzyszą nietuzinkowe aranżacje muzyczne. W sam raz na nocne ,samotne wieczory przy księżycu.

Mowa oczywiście o zespole BRING ME THE HORIZON.








Rosa Negra


piątek, 7 czerwca 2013

La ciudad de los Arboles.

Gdzie ta piękna pogoda powiedzcie mi? Czy również macie dosyć, tego wiecznego deszczu , burz , wiatrów, gradów ? Rzeczywiście pogoda bardzo przypomina lato , nie ma co!

Matma poprawiona , mogę się cieszyć!
 A na razie od tygodnia leże w łóżku z zapaleniem ucha.. ból niemiłosierny , nie wyobrażałam sobie ,że ucho może aż tak boleć.Garści tabletek przeciwbólowych , antybiotyki , krople to miało pomóc.. i mam nadzieje ,że już w poniedziałek będę mogła iść do szkoły. W dodatku nic nie słyszę co przekłada się na to ,że trzeba do mnie krzyczeć. Gorsze jest  to ,że od tygodnia też muzyki nie słuchałam za bardzo , co odbijało się na mojej psychice( czy to się nazywa uzależnienie?!) Ale dzisiaj jest już lepiej wstałam z łóżka , mogę w końcu w miare normalnie funkcjonować ale słyszeć nadal nie słyszę...

Gorszy jest fakt ,że przez opuszczenie tygodnia lekcji jest sporym kłopotem gdyż w przyszłym tygodniu będę musiała je wszystkie napisać , łącznie z tymi , które w przyszłym tygodniu będą ( tak nie odpuszczają nam do końca) ..

A jutro koncert titanium! A ja nie mogę iść. Bo jak tu iść na koncert z chorym uchem? A może koncert jakimś cudem wyleczyłby mi je?


Nie ważne... Trudno. Zrobię sobie sama wieczór z Titanium.. Albo i z hiszpańskim. A propos Hiszpanii.
JA CHE TAM!


Ja chce do kraju gdzie rosną pomarańcze na drzewach





 Gdzie są rock shopy w których znajduję się wszystko co kocham , łącznie z ubrankami dla małych fanów!







Uroczy prawda?



Ja chce do kraju gdzie jeśli znajdziemy dobry moment możemy natrafić na tego typu paradę!



Ja po prostu chce tam...





Rosa Negra

piątek, 31 maja 2013

Grito de alma.

To boli. Cały czas tak cholernie boli. Wspomnienie nie daje spać.. nie pozwala normalnie żyć. Mija kolejny , dzień, tydzień, miesiąc. Ciebie już nie ma, już dawno Cię nie ma. A moja podświadomość nie może zapomnieć. Sprawia ,że śnie o tym pieprzonym szczęściu , które mi wtedy towarzyszyło. Dzisiaj też. Śniłeś mi się. Że jesteś. Że jest jak było. Marzenie o tym co było jest chore. To wszystko już nigdy nie wróci i dobrze o tym wiem. Nie kochałeś mnie . Nigdy mnie nie kochałeś. A ja nadal cierpię. Strach przezwyciężył. Wygrała niemoc. Ja przegrałam. Zginęła moja siła. Gdzie ona jest? Wszystko zginęło. Wszystko co dobre..Wszyscy się mną bawią. Co ja takiego w sobie mam? Nienawidzę się za swa cholerną naiwność. Dlaczego tak szybko zaufałam. Dlaczego zawsze tak szybko ufam. Nie wiem. Nienawidzę tego. Moja bezsilność staje się nie do wytrzymania. Zamiast cieszyć się, płacze. Bez radości, bez szczęścia, bez marzeń. Pośród dróg zwątpienia, zgubiłam swój sens.Zgubiłam siebie. Już nie wiem gdzie jestem. Już nie wiem kim jestem. Nie wiem dlaczego.


"Jak w najgorszym śnie...
Sama już...
Jak dziecko bezradne łkasz.
Przez zamknięte drzwi trudniej wyjść,
Gdy czas zagubił klucz.
Przeklinasz los,los,los...
Zabrał go,
Choć wcześniej darował jak diament."








Smutna Rosa Negra.

niedziela, 26 maja 2013

We come to rock.

UWitajcie przyjaciele w świecie power metalu!

W piątek  był kolejny koncert Titanium , jak ja ich uwielbiam tego nie wie nikt. Zespół , który (dosłownie) jest na poziomie światowym. Kiedy pierwszy raz ich usłyszałam powiedziałam -Nie oni nie mogą być z Polski- , A co dopiero z mojego miasta. A jednak . Są z polski , wydali świetną płytę z 14 kawałkami , które wgniatają w ziemie. Utwory te spełniają swoją role w 100% , są po prostu świetne.  Już kiedyś zachwalałam ten zespół i pokazywałam jeden utwór, teraz mogę pokazać wam inny , posłuchajcie i oceńcie:

Moim zdaniem jeden z lepszych utworów z owej płyty. Z całego serca zachęcam do kupowania jej , znajdziecie ją między innymi na stronie ebay.Mogę na 100% poświadczyć ,że nikt z was nie pożałuje, że zmniejszył trochę swój budżet ale za to powiększył swoją bibloteke płytową o perłe muzyki metalowej. Jestem z nich dumna. 5 świetnych muzyków , którzy razem tworzą całość nie do podrobienia. 

Inny projekt Wokalisty : Maćka Wróblewskiego to Polski zespół Thrash metalowy w , którym na obecną chwile jest wokalistą. 

Daje on radę prawda? Moim zdaniem pod każdym względem daje. Jego wokal miażdży i każdy kto był choć raz na koncercie gdzie miał możliwość usłyszenia jak śpiewa Maciek przyzna mi racje. 


Inny projekt gitarzyszy: Karola Mani , zespół Pathfinder , jeśli ktoś z was jest fanem power czy symphonic metalu na pewno kojarzy ten zespół , jeśli jednak nie , to na pewno polubi. Zachęcam oj zachęcam... 




No to koniec zachwalenia ich. Ale jeśli jeszcze kiedyś będziecie narzekać ,że w Polsce nie ma dobrych zespołów przypomnijcie sobie te zespoły. Które budują polski heavy/thrash/power metal. Polska też może mieć dobre zespoły! Takie o , których będą słyszeć ludzie w USA albo Chinach. Niech Polski Metal zawładnie światem. Słuchajcie , słuchajcie , podziwiajcie.. rozprzestrzeniajcie ! AVE!



środa, 22 maja 2013

Rock and Roll

Nie ma to jak nie dotrzeć do szkoły w smutny, szary, deszczowy majowy dzień. Czas leci nie ubłagalnie szybko. Już koniec maja. Co oznacza ,że został nam jeszcze miesiąc szkoły. Czy to dobrze , czy to źle sama nie wiem gdyż nadal groźba matematyki nade mną stoi. Ale zaczęłam nowe korepetycje , które rozjaśniły mi co nie co. Ale nie o matematyce będziemy tutaj pisać. Dziś poruszę temat , Hello Kity jako satanistyczna zabawka? Pewnie nie jedno z was zareagowało na to śmiechem, zaskoczeniem, cokolwiek. O tym oczywiście poinformował mnie "cudowny" ksiądz , który uczy mnie religii. Ksiądz stwierdził ,że Hello Kity jest dziełem szatana. Opowiedział nam pewną historię o ojcu , który rzekomo miął chorą córkę i chcąc ratować ją , zawiązał pakt z szatanem. Szatan miał uratować chore dziecko w zamian za stworzenie symbolu , który będzie czczony na całym świecie. A nazwa hello kity to połączenie słów hell - o - kitty . Co oznaczało połączenie piekieł z dziewczynką , która na imie miała Kity. I od tego czasu każde dziecko , które będzie nosiło ten symbol będzie oddane w ręce szatana. Nie wiem jak wy, ale mnie ta historia ani trochę nie przekonuje. Hello kity jako wcielony szatan? Tak , każda dziewczyna od urodzenia do 13/14 wieku ma na sobie coś z tym kotkiem. Oznacza to ,że każde dziecko na świecie jest opętane?  Chyba coś nie tak. Nie , nie, nie. Tak to jest jak ksiądz dobierze się do internetu i czyta jakieś głupie strony, potem wychodzą jakieś niestworzone historie. Na stronie na której wyczytał ową informacje znajduje się również lista innych postaci znanych powszechnie jako zabawki dziecięce lub postacie z baje , które również podobno są satanistyczne. Przepraszam ale nie mogę powstrzymać swojego niezadowolenia z tego co tam jest napisane. Każdy z was na pewno zna lalki barbie , którymi bawiliśmy się w latach błogiego dzieciństwa. Tak tak, one też są satanistyczne. I stanowią niesamowite zagrożenie. Dalej znajdziemy harrego pottera, dragon balla, monster high,pokemony, batmana. Ludzie naprawdę nie mają co robić w życiu i wymyślają te pierdoły? I potem taka jedna babcia z drugą dowiedziawszy się tego od bardziej skomputeryzowanej wyrzuci swojej wnuczce lalkę barbie bo to jest wcielony szatan. Czy to jest normalne , no chyba nie. Ale zapomniałam w dzisiejszych czasach nic , podkreślam NIC Nie jest normalne. Harry potter.. tak i co jeszcze. Księża powinni mieć zabronione pisanie artykułów w internecie bo wymyślają takie historie.

Kończę ten temat bo się jeszcze za bardzo zdenerwuje.

Czy pamiętasz?                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                      
"Czy pamiętasz moją twarz?
Czy pamiętasz uśmiech mój?
Czy pamiętasz moją radość,
Kiedy byłeś zawsze tu. 

Czy pamiętasz nasze szczęście?
Te spacery , późno w mieście. 
Moją miłość tak ogromną,
skromną , piękną, dobrą. 

Nie znasz mnie już dzisiaj. 
Nie pamiętasz ,że to ja
Byłam tą co kochała mocno tak..
Że walił , że walił się zły świat.

Byłeś tylko ty i ja."

Tak Ciebie już nie ma. Ale zaczynam wierzyć w to ,że to było dobre i ,że po prostu tak musiało być. Wielki czas.. już przecież minęło sporo czasu. Musze sobie radzić. Codziennie sobie to powtarzam. Wierze w to. Łatwo nie jest. Ale oczywiście ,że dam radę. Może mi się opłaci. 






                                                                                                               

wtorek, 7 maja 2013

Mi Angel.

Życie. Życie nie jest proste, nikt nie mówił ,że będzie, ale też nikt nie mówił ,że będzie aż tak trudno. Ale biorę się w garść. Nie mogę więcej płakać przez jakiegoś idiotę bez serca. Tak własnie można nazwać chłopaka , który po kilku dobrych miesiącach stwierdził ,że jednak mnie nie kocha. Bolało , nadal boli , bo jednak ja zakochałam się.. i to nie tak przelotnie.. ja się naprawdę zakochałam. Te miesiące zmieniły mnie, pod wieloma względami.Byłam.. dobra jestem bardziej pewna siebie. Nie mogę się zadręczać , widocznie tak musiało być , a los przygotowuje dla mnie kogoś naprawdę wyjątkowego. Może jakiegoś wybornego metala?;> Tak z tego powodu bym się bardzo cieszyła.

Ale na razie nie myślę o chłopakach, żyje swoim życiem , moimi przyjaciółmi, którzy na każdym kroku mnie wspierają. Są przy mnie za każdym razem jak tego potrzebuje i za składam im wielki ukłon bo bez nich ( i bez muzyki) cały czas bym płakała i nie była w stanie cokolwiek zrobić. Ale jest dobrze, nie będę więcej płakać.Skupiam się na nauce.. bo niestety moje problemy z matmą są coraz większe a trzeba jakoś zdać rok, a bez skupienia, tylko z głową w innych pierdołach w życiu nie poprawie tych ocen.

Teraz maturki to mam trochę wolnego czasu i trzeba je jakoś spożytkować. A na razie słucham sobie eski rock. I zaczynam miło dzień.. Więc życzę wam miłego dnia. A ja ruszam ku mym przyjaciółkom.




Drogi Aniele.

Drogi Aniele, piszę do Ciebie
Ty jesteś niczym ciche zbawienie.
Cierpienie trwa,dobrze je znasz
Znasz wrogość,znasz smutek
Znasz każdy zły zaufania skutek.
Znasz ból i zwątpienie.
Znasz dawne marzenie.
Znasz również i mnie.
Każdą mą słabość,
Mą nikłą radość.
Wiesz kiedy się boję,
Kiedy ból niewdzięczny rozrywa serce moje.
Kiedy wspomnienie nie daje mi spać,
Kiedy zły koszmar daje znów znać..
Że jest..
Wiesz kiedy płaczę.
Wiesz kiedy krzyczę.
Te wszystkie rzeczy , nie wiem kiedy zliczę.
Gdyż znasz mnie jak nikt,
Aniele mój drogi.
Choć dzień zły i srogi..
Choć żal i wspomnienie..
Zwiększają cierpienie..
Ja wiem ,że ty jesteś,
Że będziesz, że wesprzesz.
Że smutek odejdzie,
Nadzieja nadejdzie,
Samotność się skończy
Złą aurę zakończy.
Więc miły aniele!
Choć słowo nie znaczy tutaj zbyt wiele.
Ja mówię..
Dziękuje. 

                                      Rosa Negra.








czwartek, 18 kwietnia 2013

Dlaczego mi to zrobiłeś? Dlaczego odszedłeś w momencie w którym myślałam ,że wszystko jest świetnie? Dlaczego kolejny raz się zawiodłam? Dlaczego , nie można się we mnie zakochać? Dlaczego mnie olałeś? Co sobie myślałeś będąc ze mną? Co chciałeś ode mnie? Dlaczego cholera jasna dlaczego? Są tacy ludzie ,których chyba po prostu nie można pokochać i ja jestem jedną z takich osób.. nigdy więcej.. nie mam siły.. Rozkochałeś w sobie i rzuciłeś? Cieszysz się?! Jesteś dumny z tego co ja teraz przeżywam? Ciesz się .. proszę bardzo ja się poddaje.




Dlaczego...