Matma poprawiona , mogę się cieszyć!
A na razie od tygodnia leże w łóżku z zapaleniem ucha.. ból niemiłosierny , nie wyobrażałam sobie ,że ucho może aż tak boleć.Garści tabletek przeciwbólowych , antybiotyki , krople to miało pomóc.. i mam nadzieje ,że już w poniedziałek będę mogła iść do szkoły. W dodatku nic nie słyszę co przekłada się na to ,że trzeba do mnie krzyczeć. Gorsze jest to ,że od tygodnia też muzyki nie słuchałam za bardzo , co odbijało się na mojej psychice( czy to się nazywa uzależnienie?!) Ale dzisiaj jest już lepiej wstałam z łóżka , mogę w końcu w miare normalnie funkcjonować ale słyszeć nadal nie słyszę...
Gorszy jest fakt ,że przez opuszczenie tygodnia lekcji jest sporym kłopotem gdyż w przyszłym tygodniu będę musiała je wszystkie napisać , łącznie z tymi , które w przyszłym tygodniu będą ( tak nie odpuszczają nam do końca) ..
A jutro koncert titanium! A ja nie mogę iść. Bo jak tu iść na koncert z chorym uchem? A może koncert jakimś cudem wyleczyłby mi je?
Nie ważne... Trudno. Zrobię sobie sama wieczór z Titanium.. Albo i z hiszpańskim. A propos Hiszpanii.
JA CHE TAM!
Ja chce do kraju gdzie rosną pomarańcze na drzewach
Gdzie są rock shopy w których znajduję się wszystko co kocham , łącznie z ubrankami dla małych fanów!
Uroczy prawda?
Ja chce do kraju gdzie jeśli znajdziemy dobry moment możemy natrafić na tego typu paradę!
Ja po prostu chce tam...
Rosa Negra
Gratuluję matmy i współczuję zapalenia ucha!
OdpowiedzUsuńEch, też bym się wybrała do Hiszpanii, a te śpioszki z Motorheadami, coś niesamowitego!
ja tez mam dosc tej pogody, chcoiaz dzisiaj u mnie troche slonca. mam nadzieje, ze poprawi sie na stale!! :D
OdpowiedzUsuńgratuluje matmy! i zycze syzbkiego powrotu do zdrowia dla twojego ucha. Keidys tez mialam zapelenia ucha, nic ciekawego. Ja w hiszpanii nigdy nie bylam,a le z checia pojechalabym na wakacje ;p
chyba nigdy nie mialam tak, ze przez tki dlugo okres nie sluchałam muzyki ;o