środa, 16 stycznia 2013

Fuck the system!

Ferie mijają całkiem przyjemnie. Zaczynam coraz bardziej Ci ufać. Jest dobrze proszę niech to się nie psuje.Niech będzie tylko lepiej.

W niedziele jak wszyscy wiedzą odbył się finał WOŚP-u. U mnie w mieście w ten dzień miało miejsce sporo koncertów. Jednym z nich był koncert thrash metalowego zespołu Wolf Spider.  (żeby wiedzieć o co chodzi polecam przesłuchanie utworu) Siedząc rozglądałam się po sali. W pewnym momencie moim oczom ukazał się w moim mniemaniu słodki chłopczyk. Na oko miał z 6 lat. Ubrany był jak mogłoby być ubrane moje przyszłe dziecko! A zachowywało się jeszcze lepiej. Skakał , krzyczał  , robił małe pogo. Normalnie zakochałam się w chłopcu! Ale nie , nie bez przesady żadnych instynktów macierzyńskich!

W poniedziałek w nocy dostałam pewną wiadomość która sprawiła ,że zaczęłam płakać , krzyczeć  , skakać. Najpierw było , nie wierze , potem był ryk , potem znowu nie wierze , potem ja muszę tam być.. Na końcu trochę się uspokoiłam i mogłam powiedzieć o co chodzi.  Domyślacie się już o co chodzi? Jeśli nie , o to kolejna odpowiedź , napisałam mojej znajomej. Wiesz jaki jest mój ulubiony istniejący zespół? Ona już wiedziała o co chodzi. Wy już wiecie? Pomyślcie , co mogło się stać. Dam chwilkę czasu....
Już? Dobra ,nie będę przedłużać. Tak doczekałam się System of a Down w Polsce! 13 sierpnia 2013 roku wystąpią na Atlas Arenie w Łodzi! Kto by się spodziewał po tym co przeszli w 98' roku , kiedy grając przed  Slayerem zostali wygwizdani , obrażani przez szczeniacką polską publiczność. A Serj dostał nawet zgniłym chlebem. Kto normalny nosi chleb na koncert?! Czyżby chciał przygotować się na każdą okazje? Dziwny kraj , dziwni ludzie. Ale nie wracajmy do tego, ważne ,że SOAD  zgodził się odwiedzić nas jeszcze raz!
Udało mi się namówić rodziców , co prawda kosztem imprezy 8-nastkowej. Ale to nie ważne. Liczy się ,że jadę na koncert. Że będzie pogo na Fuck the system i zapalniczki na Lonely day. Że będę mogła spojrzeć na Serja ! Że będę się bawić jak nigdy w życiu. Że usłyszę ich na żywo. I ,że spełnię jedno ze swoich największych marzeń. Tego nie było na mojej liście postanowień , ale to świetna niespodzianka. Chce mieć już ten bilet w ręce. Wiedzieć ,że na pewno pojadę. Że nikt i nic tego nie zmieni!


A może wybiera się ktoś? Zachęcam! 






Radosna Rosa Negra

9 komentarzy:

  1. SOAD są świetni. zazdroszczę *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. za daleko i na pewno za drogo ;x

    OdpowiedzUsuń
  3. ja równiez uwielbiam ten zespół i ich wszystkie piosenki !:)

    OdpowiedzUsuń
  4. pewnie że bym chciała. Niestety Łódź jest bardzo daleko ode mnie i obawiam się że nie miałabym jak tam dojechać.

    OdpowiedzUsuń
  5. kurczę.. to naprawdę nie ciekawie.
    A sprawdzałas na tej stronie ?
    http://www.livenation.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. w takim razie życzę Ci wytrwałości i powodzenia!:) niech Twoje marzenie się spełni!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety nie dam rady pojechać, ale zespół bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi.. Szkoda. Widzę ,że System jest bardzo znanym i popularnym zespołem.Cieszę się ,że tak wiele osób go docenia.

      Usuń