poniedziałek, 21 stycznia 2013

You are going to be taken.

Tydzień ferii minął. Zostało 5 dni wolności.. Nie chce tego. Nie mogę. Wiem,że jak już przyjdzie rok szkolny nie będę miała czasu na nic , nawet na spotkania z Tobą. Nie będę mogła wychodzić, nie będę codziennie widziała Ciebie.. To mnie ratuje, to mnie uspokaja. Kiedy widzę twoją twarz nie myślę już o niczym innym. Kiedy przytulasz mnie do Siebie , chce żeby ta chwila trwała wiecznie. Kiedy nie widzę Ciebie dwa dni widzę ,że dzieje się ze mną coś dziwnego. Zaczynam być drażliwa, przemęczona, kłótliwa., płacząca. Uzależniłeś mnie od Siebie.Tak też stało się wczoraj. Nie umiałam sobie poradzić, płakałam. Mówiłam,że to jest nie możliwe ,że mnie chcesz. Wyjechałeś na dwa dni , a ja zastanawiałam się co robisz z kim robisz. Ale ufam Ci..Nie zranisz mnie to nie możliwe.





Weekend spędziłam z przyjaciółką. Dużo rozmawiałyśmy i oglądałyśmy filmy. Jednym z filmów który udało nam się obejrzeć była ,,Uprowadzona". Mogę powiedzieć,że dawno nie oglądałam tak dobrego filmu. Znakomicie dobrana obsada a co najważniejsze świetna fabuła. Opowiadająca historie rodziny ,która rozpadła się. Córka , młoda dziewczyna bardzo chce wyjechać na wakacje wraz z przyjaciółką. Ojciec były szpieg nie chętnie zgadza się ale pod pewnymi warunkami których ona w późniejszym czasie nie przestrzega.Docierają do Paryża gdzie spotykają z pozoru miłego młodego mężczyznę. Co się dzieje później? Dowiecie się jeśli obejrzycie. Zachęcam wszystkich do obejrzenia dwóch części. Uprowadzona 2 to dalsze losy owej rodziny.






A to zdanie na długo pozostanie w mojej pamięci:

Listen to me carefully Kim. You are going to be taken!




4 komentarze: